FELIETON ZBYT POWAŻNY

Piotr Grobliński

Autorem wpisu jest

Poeta, dziennikarz, publicysta kulturalny. Urodzony w 1966 roku w Łodzi. Jako poeta i recenzent debiutował w 1986 roku w „Odgłosach”. Opublikował pięć tomików poetyckich: Błękitne lustro aksjologii (1990), Filozoficzne aspekty tramwaju (1995), Zgodnie z regułą splotów (1997), Festiwale otwartych balkonów (2005), Inne sprawy dla reportera (2012). Pracuje w Łódzkim Domu Kultury jako redaktor wydawnictwa Kwadratura. Publikuje felietony, recenzje i reportaże. Jego zawodową specjalnością jest prowadzanie spotkań z ludźmi kultury.

Komentarze

  1. Autorem wpisu jest Kamil Bednarek says:

    Właśnie w tym jest problem. Ludzie, którzy radykalizują się na jakiś pogląd zamykają się na wszystko inne i zaczynają żyć tylko tym co dany pogląd zawiera. Skoro uważam się za feministkę do będę bronić wszystkiego co feministyczne bezmyślnie przyklaskując każdej idei, która wyszła z ust innej feministki, bo na pewno to jest słuszne. Skoro jestem religijnym fanatykiem, bo będę ślepo robił to co robią „ważniejsi” religijni fanatycy, bo przecież oni na pewno mają rację i ja już nie muszę się zastanawiać nad swoim postępowaniem. Zamykają się niejako kokonem idei i swojego fanatyzmu, który pozwala im wyłączyć myślenie i dzięki temu nie muszą się zastanawiać czy zrobić tak czy inaczej, bo ktoś już decyzję podjął za nich. Można to nazwać czymś w rodzaju owczego pędu, w którym to jeden człowiek wskazuje drogę, a reszta (bez namysłu) idzie tą drogą. Właśnie przez to również zajmujemy się toaletami dla każdej z miliona płci, a nie zajmujemy się w wystarczającym stopniu sprawami ważnymi. O poprawności politycznej i fanatyzmie napisałem już sporo w swoich tekstach i cały czas zastanawiam się który z tych trendów pierwszy zacznie zbierać tragiczne żniwo i kiedy one nawzajem zaczną się zwalczać bardziej niż tylko w internetowych dyskusjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *